Aberystwyth jest to miejscowość w Walii, położona nad Morzem Irlandzkim w hrabstwie Ceredigon i liczy ok. 20 tys. mieszkańców włącznie ze studentami. Nie jest to za duża miejscowość, nie ma dużo do zwiedzania ale to nie znaczy, że nie ma kompletnie co robić. Aber jest typową miejscowością studencką, co się wiąże z tym, że jest wiele klubów i barów (m.in The bar academy, yokos, pier, harleys) , do których studenci chętnie chodzą się bawić na tygodniu i weekendy.
Mimo że, jest to mała miejscowość, moim zdaniem ma kojący wpływ na człowieka i nic dziwnego, że wiele osób przyjeżdża, chociażby na weekend odetchnąć i zrelaksować się. Jednym z najbardziej relaksujących i oblegających miejsc jest seafront, w sumie nic dziwnego, morze, plaża i słońce i można umierać. Dlatego to właśnie to miejsce w tym poście postaram Wam się pokazać z jak najlepszej strony:
Uwielbiam oglądać zachody słońca, a odkąd mieszkam w nadmorskiej miejscowości, nigdy nie mogę się na nie napatrzeć bo widoki są cudowne:
Jak pewnie zdążyliście już zauważyć w Aberystwyth znajduje się także klif, na który cholernie ciężko wejść, a kolejka kosztuje ok. 10 funtów. Moim zdaniem warto od czasu do czasu w dobrą pogodę zebrać się i wejść bo widoki, które was tam czekają są niesamowite:
Mieszkam tu od roku, i ani razu jeszcze te widoki nie znudziły mi się, zawsze patrzę na nie z takim samym zachwytem jakbym widziała je po raz pierwszy. Będę stopniowo dodawała posty z serii ,,Aber w przybliżeniu" ponieważ jest wiele miejsc, które warto zobaczyć, a nie chcę aby czytanie postu zajęło Wam dwie godziny. Mam nadzieję, że chociaż trochę widokami z seafrontu zachęciłam Was, nawet jeśli do nie mieszkania / studiowania tutaj, to do odwiedzenia tego miasteczka.
*Wszystkie prawa autorskie zdjęć są zastrzeżone, nie pozwalam na kopiowanie i publikację ich bez mojej zgody!
ANIA x












