Jak dostać się na studia w Wielkiej Brytanii

By Ania - 08:35

www.pinterest.com

Wiele osób kiedy myśli o studiowaniu za granicą uważa, że to jest coś poza ich zasięgiem możliwości. BZDURA! Jak to mówią wystarczy chcieć, a wszystko jest w zasięgu ręki. Pytanie: Od czego zacząć? Osobiście dowiedziałam się o możliwości studiowania w UK dzięki pani Monice z Open Future School, która zawitała na jednym z apeli w moim liceum. Wiem jednak, że nie jest w stanie odwiedzić każdą szkołę dlatego odsyłam was na stronę biura gdzie możecie się skontaktować w sprawie uczelni w Aberystwyth (Walia). Największym plusem wybrania tej uczelni jest z pewnością to, że nie trzeba zdawać matury międzynarodowej, czy dodatkowych certyfikatów, wystarczy nasza polska matura. Proces rekrutacyjny zajmuje trochę czasu, dlatego aplikacje na uczelnie w UK powinno się zacząć we wrześniu / październiku roku poprzedzającego rok akademicki. Poniżej znajdziecie odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania wstępne:

1. Ile trzeba mieć procent z matury aby dostać się na studia w UK?

Na to pytanie, nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko to zależy od uczelni i kierunku jaki sobie wybraliście. Na moim przykładzie mogę wam pokazać jakie miałam wymagania:
Dodatkowo musiałam dostarczyć list motywacyjny oraz referencje od mojego nauczyciela angielskiego (myślę, że te dwa listy nikomu nie sprawią większego problemu)

2. Ile kosztują studia?

Niestety, studia w Wielkiej Brytanii nie należą do najtańszych. Kosztują one 9000 funtów rocznie, ale bez obaw. Rząd walijski udziela pożyczki na czesne, którą nie spłacamy podczas trwania studiów. Spłacamy ją dopiero po zakończeniu studiów i tylko wtedy gdy nasze zarobki będą wynosiły powyżej 25,725 funtów (brutto) rocznie pracując w UK, lub 15,435 funtów (brutto) rocznie pracując w Polsce. Przez pierwszy miesiąc studiów możemy zrezygnować bez żadnych konsekwencji gdy czujemy, że jednak to nie jest dla nas i chcemy wrócić. Natomiast kiedy zrezygnujemy po np. pół roku, roku studiów, jesteśmy zobowiązani do spłaty tylu pieniędzy ile wzięliśmy pożyczki. 

3. Ile jest wolnego w czasie roku akademickiego?

Zaskakująco dużo! Kiedy usłyszycie od kogoś, że w Wielkiej Brytanii jest prawie miesiąc wolnego od zajęć na okres Świąt Bożego Narodzenia czy Wielkanocy, wiedzcie że to nie jest kłamstwo. Byłam bardzo zaskoczona kiedy dowiedziałam się jak dużo wolnego mamy. Przerwa świąteczna zaczynała się od połowy grudnia do 9 stycznia (od 9 stycznia zaczynały się egzaminy, które trwały przez cały styczeń, więcej o egzaminach dowiecie się w innym poście), podobnie było z przerwą wielkanocną, która trwała od drugiego tygodnia kwietnia do początku maja. 
Nie dość, że posiadamy tak długie przerwy świąteczne, które możemy poświęcić na odwiedzenie rodziny w Polsce, naukę do egzaminów bądź pracę, to dodatkowo dwa razy w czasie roku akademickiego mieliśmy po tydzień wolnego od zajęć tzw. reading week ( każdy wydział miał w innym terminie, ja miałam na początku listopada i marca). Na pewno zaskoczeniem był fakt, że rok akademicki kończy się w maju, wraz z końcem egzaminów końcowych. 

4. Ile kosztuje zakwaterowanie i jak drogie jest utrzymanie? 

Jeżeli chodzi o akademiki jest to bardzo droga opcja, ale najlepsza na pierwszy rok jeżeli chcecie poznać wiele wspaniałych osób. Uniwerek posiada kilka  rodzajów akademików z pokojami jednoosobowymi (ceny w funtach są podane tygodniowo):

1. Cwrt Mawr ( Price Band 2 - 85,40 /  Price Band 1 - 95,41 / Price Band 2 z częściowym wyżywieniem - 123,90)

2. Trefloyne - 95,41

3. Rosser - 110,11 często z prywatną łazienką

4. Pentre Jane Morgan - 99,92 

5. Seafront Residences - 99,92 / 115,30 z łazienką 

6. Fferm Penglais: 
130, 82 - pokój jednoosobowy z łazienką
135,72 - studio jednoosobowe z łazienką i kuchnią na 40 lub 50 tygodni 

7. Penbryn z jednym posiłkiem dziennie:
116,41 - pokój jednoosobowy

Czym się róznią? Można powiedzieć że standardem, i ilością osób zamieszkujących. Osobiście polecam Cwrt Mawr (K), w którym mieszkałam, nie tylko ze względu na cenę, ale też na możliwość poznania wielu niesamowitych osób. 
Jeżeli jednak postanowicie mieszkać w mieście, ceny są tam o wiele niższe, a standard no cóż można powiedzieć, że lepszy. W akademikach trzeba brać pod uwagę, że nie tylko płacimy za wynajem pokoju ale dodatkowo musimy zapłacić za pranie i suszenie. Natomiast w mieście ceny zaczynają się już od 260 funtów miesięcznie z wliczonymi wszystkimi rachunkami i pralką. Różnice cen są ogromne, ale to tylko od was zależy gdzie zdecydujecie się mieszkać przez pierwszy rok. Co do utrzymania się, jeżeli ktoś znajdzie pracę (czy na mieście czy na uniwerku) jedzenie nie jest mega drogim wydatkiem ( więcej w innym poście) 

5. Jak z językiem? 

Jeżeli dostaniecie się już na uniwerek w UK, język nie będzie stwarzał dużego problemu. Wykłady są dostosowane do studentów za granicy, i jeżeli czegoś nie zrozumiecie wystarczy poprosić aby wykładowcy inaczej wytłumaczyli, nikt nie będzie was wytykać palcami. Wykłady są również nagrywane, więc nawet jeżeli się nie odważycie przy całej sali poprosić, to później w swoim pokoju możecie je odtworzyć i na spokojnie przeanalizować. Znam osoby, które dosłownie składają zdania po angielsku, a mimo to nadal dają sobie rade! 

6. Jak wygląda opieka medyczna? 

Leki są całkowicie za darmo dla studentów. Funkcjonuje także polski lekarz w przychodni Padarn, w pobliżu kampusu, dlatego nie ma czym się stresować. 



W razie innych pytań, możecie się śmiało ze mną kontaktować przez twittera, instagrama bądź maila, a ja wam z chęcią pomogę. 








źródła:
wiedza własna
openfutureschool.pl

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze